Monika Beczek-Szczypior
O kursie? Na kurs poszłam aby oswoić zwierzę o nazwie "aparat fotograficzny". Ale nauczyłam się czegoś znacznie ważniejszego. Moje oczy szeroko otworzyły się na fotografię, na to co ją maluje: światło, cień, kolory, wyczucie, wyobraźnia. Fantastycznie spędzony czas.